Tutaj jesteś: Strona główna | Blog
Realizujemy płatności: Logo przelewy24.pl

Blog

Ciężko jest pozbyć się wrażenia, że 1 listopada każdego roku to moment, kiedy na ulicach już zaczyna być widać, co się będzie nosić zimą. Pogoda zazwyczaj jest wtedy kapryśna, więc na głowach lądują czapki, a praktycznie wszyscy ubierają zimowe płaszcze i kozaki. W tym roku dalej mamy do czynienia z okresem tzw. „przejściowym”, kiedy właściwie nie wiadomo, czy ubrać się cieplej, czy nie, bo w ciągu dnia na termometrze często gości kilkanaście stopni Celsjusza, natomiast poranki, wieczory i noce są już typowo jesienne. Jednak warto już teraz rozejrzeć się za płaszczem zimowym i zastanowić, na co zwrócić uwagę podczas poszukiwań. Warto zrobić to wcześniej, aby zima nie zaskoczyła nas tak, jak często zaskakuje drogowców:) W pośpiechu, wynikającym z zaskoczenia nagłym nadejściem prawdziwej zimy, najłatwiej o nietrafione zakupy.

Jeśli możemy pozwolić sobie na zakup kilku płaszczy w sezonie, to mogą nas interesować tylko trendy, dobrze jednak pamiętać, by mieć chociaż jeden cieplejszy egzemplarz. Jeśli jednak płaszcz, który planujemy kupić ma być dla nas głównym okryciem wierzchnim na zimę, warto zastanowić się, jak ciepłego ubrania szukamy – jak dużo spacerujemy, przemieszczamy się pieszo, czy też samochodem. Dobrze być trendy, ale nie za wszelką cenę, czyli nie kosztem zdrowia i przemarzania na przystankach.

Generalnie płaszcze dostępne w sklepach można podzielić na materiałowe i puchowe. Te bardziej eleganckie wykonane są z wełny naturalnej lub wełny z domieszką włókien sztucznych o podobnych właściwościach. W tej grupie pojęcie „ciepły płaszcz” to prawdziwa rzadkość. Oczywiście, idąc za modą „na cebulkę”, można pomagać sobie swetrami, co bywa jednak uciążliwe. Z kolei płaszcze puchowe kojarzą się bardziej z ubiorem stricte sportowym, ale nic bardziej mylnego. Wiele jest eleganckich modeli płaszczy puchowych, wykonanych z połyskującego materiału nieprzemakalnego-to jeden z głównych trendów jesiennych.

Jesień 2008 to pora bardziej stonowana jeśli chodzi o płaszcze niż ta ubiegłoroczna. W tym, co serwują projektanci nie znajdziemy zdecydowanych kolorów, ozdobnych guzików, futerek i pasków. Kolory, to czysta klasyka: biel, czerń, brązy, beże, odcienie szarości, granatu oraz zieleni. Poza wszelką krytyką pozostaje oczywiście królowa jesieni – krata – wspominana w poprzedniej notce.

Możemy zdecydować się na jeden z proponowanych w tym sezonie styli: miejski (nieformalny, kładący nacisk na formę), retro (wciąż krój typu „grzybek”, tweed, często w kratę w połączeniu z kwiecistymi chustami w stylu folk), męski (prosty w formie, bardzo elegancki i mimo wszystko kobiecy!).

Wszelkie fantazje związane z płaszczem można realizować uzupełniając strój jakże przebojowymi chustami, nakryciami głowy – koniecznie w wydaniu „oversized”- oraz rękawiczkami – zwłaszcza „ nie do kompletu”.




Trzeba przyznać, że za nami kilka dni „polskiej złotej jesieni”. Niestety na więcej chyba nie mamy co liczyć, bowiem zaczyna panować prawdziwie jesienna aura – chłodna i deszczowa. W takie dni najlepiej zaszyć się w domu, w wygodnym fotelu z aromatyczną herbatą i pogrążyć w ciekawej lekturze, otuliwszy się ciepłym kocem. Często kocem kraciastym ...

Otóż krata z pledu wychodzi na ulice, a nawet na wybiegi! Panoszy się dokładnie we wszystkich sklepach odzieżowych i nie daje się nie zauważyć. Wzór kratki, zwłaszcza szkockiej znamy co prawda od lat, ale co jakiś czas zostaje on „odkryty na nowo” i powraca wśród rozgłosu. Zazwyczaj dzieje się tak właśnie jesienią – bo co innego, jeśli nie krata, budzi w nas wrażenie „ciepła” i „przytulności”? Jej główną zaletą jest to, że świetnie wygląda na grubych i miękkich tkaninach, jak wełna i bawełna. A poza tym, co tu kryć – przyciąga uwagę, można ją ciekawie zestawiać i dodatkowo ożywia strój.

Szkocka, czy też monochromatyczna kratka jest wzorem wdzięcznym, jeśli chodzi o miksowanie z innymi częściami garderoby, jednak trochę zobowiązującym. Chociaż projektanci tacy, jak D&G, Chanel czy Donna Karan lansują łączenie różnych rodzajów kratek, osobom niezbyt dobrze czującym się w roli stylistów proponuje się łączenie kraty z jednolitymi kolorami, np. z najbezpieczniejszym w tym przypadku czarnym.

Krata pasuje praktycznie na każdą okazję, gdyż jako wzór daje nam możliwość uzyskania różnych styli : od szkolnego look’u z kraciastą spódniczką w roli głównej, poprzez styl rockowy ( wąskie spodnie w szeroką kratę), aż po elegancki w przypadku żakietów i płaszczy.

Kratka to oczywiście nie tylko ubrania, ale przede wszystkim dodatki! Jako absolutny trend tej jesieni występuje na szalikach, czapkach, rękawiczkach, a nawet na butach – zarówno na szpilkach jak i modnych ostatnio kaloszach, czy botkach. Dodatki ozdobione kraciastym wzorem są alternatywą dla osób, które nie decydują się na kratkę, jako wzór wiodący w zestawie ubrań, a chcą ją jedynie zaakcentować.

Wybierając kraciaste ubrania możemy bez oporów dawać upust swojej fantazji, która jest jak najbardziej wskazana w każdym sezonie, zwłaszcza jesiennym. Jednak musimy pamiętać o zwodniczym – poszerzającym sylwetkę - „działaniu” kraty. Osoby o pełniejszych kształtach najlepiej prezentują się w ubraniach w drobniutką kratkę (np. pepitka) , a drobne w dużej kracie ( szkockiej).

Kratka, podobnie zresztą jak inne trendy, powraca do mody co kilka lat i taka cykliczność nikogo nie zadziwia, wręcz jest do przewidzenia. Z uwagi na to, że jesień 2008 to zdecydowany tryumf kratki, ubrania i dodatki z tym wzorem są wręcz obowiązkowe. Warto więc zajrzeć do szafy, by sprawdzić, czy nie zostały w niej jakieś ślady po poprzednim „okresie panowania” kraty...




 W tym roku pogoda spłatała nam niemiłego figla – jeszcze nie zdążyliśmy pożegnać się z latem, a już nastały chłody typowe raczej dla późnej jesieni. Sposobów na poradzenie sobie z zaskakująco niską temperaturą i na wyjście z tego starcia bez przeziębienia było kilka. Niektórzy z nas pogodzili się z takim stanem rzeczy i włożyli ciepłe kurtki i płaszcze, ale całej reszcie ciężko było rozstać się z letnią garderobą, więc wybrali z niej najróżniejsze warstwy dzianinowych sweterków i ubierali na tzw. „cebulkę”. Na pewno w każdej szafie było z czego wybierać, ponieważ dzianina króluje w przemyśle odzieżowym nie od dziś . Jest popularna, bo ubrania z niej wykonane świetnie układają się na ciele i dopasowują do sylwetki, nie trzeba ich prasować i są przyjemne w dotyku.

Tego, że sweter jest przebojem właściwie każdej pory roku, nie trzeba nikomu tłumaczyć. Jednak teraz sweter nie kojarzy się tylko z ubiorem chroniącym przed zimnem. Wszelkie wariacje projektantów i trendsetterów na jego temat, uczyniły go ciuchem idealnym zarówno na narty, jak i do pracy w biurze. Dziś każda kobieta nosząca sweter może czuć się atrakcyjnie, a zarazem wygodnie.

Jak wybrać modny sweter na jesień 2008 ?

Wciąż hitem są swetry w stylu „oversized” / XL i jest to zdecydowana kontynuacja trendu z zeszłych sezonów. Teraz oprócz rozmiaru, ważny jest także splot – najlepiej gruby , ze zróżnicowanej włóczki. Masywne swetry lansowane na wybiegach są tak efektowne, że aż szkoda chować je pod płaszczem lub kurtką.

Jeśli nie czujesz się komfortowo w swetrze XL, alternatywą są także bardzo modne długie cardigany. Taki sweter noszony z paskiem z powodzeniem zastąpi żakiet. Z kolei moda na koronki sprawia, że warto rozejrzeć się za akcentami ażurowymi.

Nie można jednak zapominać o klasykach, które zawsze są na czasie. Mowa tutaj o golfach i sweterkach w serek – to takie „małe czarne” wśród swetrów.

Cienkie golfy świetnie nadają się pod żakiet lub grubszy cardigan, natomiast same idealnie komponują się z dodatkami, np. koralami. Obszerne, grubsze golfy, zwłaszcza w rozmiarze XL, zagwarantują Ci, że nie zmarzniesz w chłodniejsze jesienne dni.

Sweterki w serek swoją popularność zawdzięczają praktyczności. Noszone samodzielnie jako bluzki ładnie się układają i ukrywają niedoskonałości figury, natomiast w połączeniu z koszulą lub inną bluzką z kołnierzykiem, wyglądają elegancko. Wzorzyste sweterki w serek to zdecydowany hit tej jesieni.

Modny sweter to nie tylko fason, ale oczywiście także kolor, a kolory obecnego sezonu to grafit, zgaszony żółty, nasycony niebieski, beż, delikatny róż i fiolet oraz powracające we wszystkich kolekcjach biele i czernie.




Strona: dalej 1 | 2 |

+48 507-745-335

+48 507-745-335

sklep@fashion-store.pl

Newsletter

Aby na bieżąco otrzymywać informacje o nowościach i promocjach, podaj nam swój adres e-mail.



Zamknij